Jesień idzie, nie ma rady na to

Złotym kobiercem wymoszczone góry

Jesień w doliny przyszła dziś nad ranem

Buki czerwienią zabarwiły chmury

Z latem się złotym właśnie pożegnałem

We wtorek po sezonie

Jesień to piękny czas, pełen kolorowych, opadających majestatycznie liści, mglistych wilgotnych poranków i popołudni siąpiących delikatnym deszczem. To czas, który niejednego poetę czy artystę natchnął do twórczej pracy. Ot, chociażby w taki sposób:

http://www.youtube.com/watch?v=2je4MvNfMH0

Jesień to również czas, w którym rozpoczynamy kolejny rok naszej harcerskiej pracy w drużynach. Może to dobra okazja, by wybrać się z zastępem do parku bądź lasu i dowiedzieć się co nieco o otaczającej nas przyrodzie?

321_dlon_zdziwiona_0726_by_gacek-d31182f

Jesień… czyli co tak właściwie?

W przyrodzie jesień to czas przygotowań do zimy, czyli okresu spoczynku, okresu krótszych i chłodniejszych dni. Po wydaniu nasion lub owoców w trakcie lata, rośliny – szczególnie liściaste – zaczynają przygotowywać się do okresu zimowego, w którym zmniejszona ilość docierającego światła oraz mróz uniemożliwia im normalną wegetację.

Drzewa i inne rośliny w tym czasie zaczynają obniżać zawartość wody w swoich komórkach, by zimowe siarczyste mrozy nie spowodowały, że zacznie ona zamarzać i rozsadzać komórki, a czasem i całe gałęzie lub pnie. To również czas, gdy większość drzew liściastych oraz niektóre iglaste (jak np. modrzew) tracą swą letnią okrywę w postaci liści i igieł. Proces fotosyntezy zostaje zahamowany, zapasy zgromadzone latem w postaci wytworzonych cukrów i innych składników odżywczych czekają już w specjalnych magazynach na wiosnę, a liście stają się niepotrzebne (a dokładniej: zaczynają pełnić inną funkcję niż swoją podstawową związaną z fotosyntezą). I tu zaczyna się cały piękny proces, który prowadzi do feerii barw, które możemy obserwować jesienią.

Wszystkiemu winna chemia

Wszystko zaczyna się od chlorofilu, czyli substancji obecnej w liściach, która wspomaga proces fotosyntezy.

IMGP1090

Jest to bardzo intensywny zielony barwnik, którego rolą jest wychwytywanie kwantów światła docierających do liści. Barwnik ten jest na tyle intensywny, że maskuje większość innych kolorów różnorakich substancji w liściach.

Jesienią ze względu na zahamowanie procesu fotosyntezy barwnik ten przestaje być potrzebny, jego produkcja zostaje wstrzymana, a sam chlorofil zaczyna się rozpadać. Dzięki temu ujawniają się inne barwniki, które są stale obecne w liściach, ale do tej pory nie były widoczne ze względu na intensywność chlorofilu. Te związki to karotenoidy, nadające liściom pomarańczowy kolor (są one również obecne np. w marchewce) oraz flawonoidy, nadające liściom żółty kolor (obecne też np. w żółtkach jajek).

img04

Beta-karoten

img05

Antocyjany

img06

Flawonoidy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[ Źródło ilustracji: http://smokymountains.com/fall-foliage-map/ ]


colours_6985_by_gacek-d4c3owmTrzecią grupą barwników obecnych jesienią w liściach są antocyjany, nadające im barwę czerwoną. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich barwników są one aktywnie produkowane jesienią, tuż przed opadnięciem liści. Wielu naukowców uważa, że barwniki te pełnią pewną funkcję ochronną dla liści tuż przed całkowitym zahamowaniem wegetacji. Co ciekawe, produkcja tego czerwonego barwnika następuje tylko u niektórych gatunków i tylko u niektórych osobników. Mają na to wpływ również specyficzne warunki (temperatura, w szczególności jesienne przymrozki, warunki fizykochemiczne). To uważane jest za rozwiązanie zagadki, która nurtuje naukowców, dlaczego w Europie i Azji liście wybarwiają się głównie na żółto, a w Ameryce Północnej obecne jest sporo czerwonych barw.

Ciekawostka: porównaj

W naszym klimacie dominują barwy żółte i pomarańczowe, choć zdarza się, że niektóre gatunki wybarwiają się również na czerwono – np. klony, również niektóre dęby (patrz: dąb czerwony choć to akurat nie jest nasz gatunek rodzimy).

IMGP9017_dt

Jesienne liście buka

Jesień – czas… miłości

Jesień to również czas leśnej miłości. Wiele zwierząt kopytnych odbywa w tym okresie gody. W zależności od gatunku takie zwierzęce zaloty różnie się nazywa:

  • rykowisko – jeleń (druga połowa września, przełom października),
  • bekowisko – daniel (październik-listopad),
  • bukowisko – łoś (wrzesień),
  • huczka – dzik (listopad-styczeń).

Szczególnie w przypadku jeleni o tych zalotach często wie cały las – jak sama nazwa mówi, podczas rykowiska samce jeleni ogłaszają donośnymi rykami, że to właśnie one są najpotężniejszymi samcami w lesie. Te basowe ryki, a czasem również głośne huczenie, trwa często całą noc, kończąc się po świcie i rozlegając na wiele kilometrów po okolicy.

Uwaga: zwierzęta w tym okresie bywają otumanione hormonami i instynktem obrony swego terytorium, co sprawia, że czasem mogą być niebezpieczne. Zatem jeśli traficie na rykowisko jeleni – lepiej obserwować je ze sporej odległości i nigdy nie zbliżać się do zwierząt – nie tylko ze względu na własne bezpieczeństwo, ale i ze względu na to, by im zwyczajnie nie przeszkadzać.

Ten okres godowego otumanienia wykorzystują niestety myśliwi, polując w tym okresie szczególnie intensywnie na samce jeleni obdarzone w czasie rykowiska często imponującym porożem.

IMGP2075_dt

Samiec łosia

Jesień astronomiczna

Przyroda w tym roku dużo szybciej niż zwykle zaczyna okazywać oznaki jesieni – liście już żółkną i opadają, choć mamy dopiero początek września. Spowodowane to jest głównie długotrwałą suszą.

Jednakże z punktu widzenia astronomicznego mamy nadal lato – astronomiczna jesień rozpocznie się wraz z równonocą jesienną dnia 23 września o godzinie 4:29.

Konkurs

Uwaga, ogłaszam mini-konkurs, przede wszystkim dla zastępowych i drużynowych (choć wziąć udział może każdy). Jest to konkurs na najlepszy konspekt jesiennej zbiórki w terenie. Aby wziąć udział w konkursie należy:

  • napisać konspekt jesiennej zbiórki odbywającej się w terenie; zbiórka powinna być o tematyce przyrodniczej, oraz uwzględniać możliwość zdobywania wymagań do instrumentów metodycznych (stopni, sprawności…),
  • dodać konspekt do Centralnego Banku Pomysłów (oczywiście do działu Konspekty -> programowe; nie wiesz jak? Zajrzyj tutaj.),
  • przetestować zbiórkę w terenie ze swoim zastępem lub drużyną 🙂

Dla autora najlepszego konspektu przewiduję drobny leśno-puszczański upominek 🙂

Termin nadsyłania zgłoszeń: 20 października 2015 r. (włącznie)

Zgłoszenia należy nadsyłać za pomocą formularza kontaktowego lub na adres mailowy [email protected] i powinny zawierać:

  • dane autora,
  • konspekt zbiórki,
  • link do materiału zgłoszonego w CBP lub numer id zgłoszonego materiału bądź jego nazwa (mam dostęp administracyjny do CBP, zatem nie należy się przejmować, że konspekt nie został jeszcze oceniony i opublikowany – wystarczy go tam zgłosić i dodać, będę go widział),
  • 2-3 zdjęcia ze zbiórki.

Poza konkursem: jeśli chcecie podzielić się zdjęciami i/lub opowieściami ze swoich jesiennych wypraw – wyślijcie je za pomocą formularza kontaktowego lub na adres mailowy [email protected], a zamieszczę je na tej stronie.

 

Z błękitnym niebem!

hm. Szymon Gackowski

_shrooms_by_gacek-d81r2tp


Źródła:

  1. http://smokymountains.com/fall-foliage-map/ <- na dole tej strony można znaleźć do ściągnięcia kolorowanki, np. do wykorzystania z zuchami,
  2. http://www.e-biotechnologia.pl/Artykuly/Dlaczego-liscie-zmieniaja-kolor
  3. http://www.ekologia.pl/ciekawostki/dlaczego-drzewa-gubia-liscie,19884.html

Autorem wszystkich zdjęć i grafik (poza wyraźnie opisanymi inaczej) jest hm. Szymon Gackowski. Wykorzystanie zdjęć jedynie na licencji CC-NC-SA-BY (użycie niekomercyjne, udostępnianie na tych samych zasadach, uznanie autorstwa) – wykorzystując zdjęcia i grafiki należy podać autora oraz link do tego wpisu.

Jesień idzie, nie ma rady na to
Tagi: